Thalassia buduje infrastrukturę obliczeniową o wysokiej gęstości, zaprojektowaną wokół właściwości termicznych słodkiej wody - nie zużywając jej. Niemal zerowe zużycie wody. Dedykowana energia odnawialna.
Pojedyncze duże centrum danych może zużywać miliony litrów wody dziennie przez parownicze wieże chłodnicze. W regionach dotkniętych suszą stawia to operatorów w bezpośredniej konkurencji z rolnictwem, gminami i ekosystemami o ograniczony, nieodtwarzalny zasób.
Nowe inwestycje stoją w wielu rynkach przed kilkuletnimi kolejkami przyłączeniowymi. Zależność od sieci nie jest już rozwiązanym problemem - to ostre ograniczenie, ekspozycja regulacyjna i rosnące obciążenie polityczne.
Konkurencja o grunty w pobliżu skupisk ludności, presja łańcuchów dostaw oraz infrastruktura mechaniczna potrzebna do zarządzania ciepłem na dużą skalę mocno podniosły konwencjonalne koszty budowy.
Społeczności w USA i Europie blokowały, ograniczały lub wprowadzały moratoria na nowe centra danych. Obawy są zbieżne - pobór wody, obciążenie sieci, infrastruktura, która tylko bierze.
Ograniczenia, które branża traktuje jako nieuniknione - zużycie wody, zależność od sieci, konflikty społeczne - są problemami inżynierskimi z inżynierskimi rozwiązaniami. Thalassia powstała z tego przekonania.
Infrastruktura Thalassii wykorzystuje naturalne właściwości termiczne słodkiej wody, by usunąć obciążenie chłodzeniem definiujące konwencjonalny projekt centrów danych. Wynikiem jest architektura, która zużywa niemal zero wody, nie wymaga chłodzenia mechanicznego i pracuje na dedykowanej generacji odnawialnej.
Jesteśmy w fazie przedkomercyjnej. Nie publikujemy specyfikacji technicznych ani twierdzeń wydajnościowych przed niezależną walidacją.
Przedkomercyjny. W rozmowach z inwestorami i partnerami rozwojowymi. Niezależna walidacja techniczna w toku. Witamy rozmowy z inwestorami w infrastrukturę i zespołami zakupów korporacyjnych w horyzoncie 12–36 miesięcy.
Zintegrowany system architektury wdrożenia, zarządzania ciepłem i integracji energetycznej, dzięki któremu obliczenia o wysokiej gęstości pod linią wody stają się operacyjnie wykonalne.
Patent w zgłoszeniuWoda jako środowisko, nie jako chłodziwo. Działamy w niej - nie zużywamy jej.
Dedykowana energia odnawialna u źródła. Nie alokacja kompensacyjna - dedykowana generacja na poziomie obiektu.
Większa gęstość obliczeniowa na jednostkę powierzchni niż dopuszcza budowa konwencjonalna.
Infrastruktura, która oddaje społecznościom i systemom wodnym, w których działa - a nie tylko mniej zabiera.
Branża centrów danych przeżywa kryzys legitymacji - nie dlatego, że technologia jest zła, lecz dlatego, że model infrastruktury zaprojektowano dla świata o nieograniczonej wodzie, dostępnej mocy sieci i społecznościach, które bez pytania akceptowały to, co stawiano obok nich. Tamten świat już nie istnieje.
Thalassia powstała z przekonania, że infrastrukturę obliczeniową można budować inaczej. Że ograniczenia, które branża traktuje jako nieuniknione, są problemami inżynierskimi z inżynierskimi rozwiązaniami.
Istniejemy, ponieważ społeczności, w których stawia się infrastrukturę, zasługują, by korzystać z jej obecności, a nie tylko ponosić jej koszty. Woda jest dobrem publicznym. Sieci elektryczne służą wszystkim.
To nie narracja zrównoważoności nałożona na konwencjonalny biznes. To jest biznes.